JAN KUROWICKI

 

 

Przypowieść o Odysie


Odyseusz dokonał wszystkiego, co opisał Homer.
Co jednak było dalej, co było?

Penelopa starzała się, tyła, jej marzenia się błąkały
między stajennym parobkiem a wzdęciami brzucha.

Syn Odyseusza za nic miał ojca.
Dużo pił i widziano go, jak leżał wśród świń w chlewie.

Odyseusz patrzył, patrzył, patrzył.
Któregoś dnia spakował tobołek.

Wyszedł o świcie.

Szedł i szedł do Itaki.

 

 
 

 

Grafika Wojtek Łuka            

 

SPIS TREŚCI
______________________________________________________________________________________________________________

                         Webmaster ALFA