Krajobraz w malarstwie rozumiany jest najczęściej jako gatunek przedstawiający widoki natury. W przeszłości, mimo zainteresowania odbiorców, traktowano ten rodzaj malarstwa jako dodatek do prawdziwej sztuki. Dopiero w XVIII wieku, czyli całkiem niedawno (patrząc na historię malarstwa), uznano malarstwo krajobrazowe za najszlachetniejsze ze sztuk malarskich. Podkreślano: żeby namalować pejzaż, trzeba nie tylko dobrze władać technikami malarskimi, ale należy być również dobrym obserwatorem. Ten rodzaj malarstwa wymaga znajomości reakcji otoczenia na zjawiska przyrodnicze, obserwacji efektów świetlnych i kolorystycznych wynikających z pory dnia, roku, takich zjawisk meteorologicznych, jak wiatr, deszcz, zachmurzenie i innych. A one są tak zmienne, że ich uchwycenie i przeniesienie na płótno wymaga wyjątkowych zdolności.
Człowiekiem o wrażliwości pozwalającej odczytać te niuanse jest Aleksander Kozera. Ten artysta lubi śnieg. Zima jest jego ulubioną porą roku; kiedy to ziemię, czarną, brunatną lub pokrytą ciemnozieloną trawą, można przeciwstawić bieli zimowych opadów. Dzięki zestawieniu tego rodzaju kontrastów krajobrazy przez niego malowane są niezwykle graficzne. Na obrazach z okresu, który można nazwać „syntetycznym”, można odczytać wzniosłość tego, co zwyczajne. Błoto jest błotem, kałuża – kałużą. Przedstawienia pól bez dróg i domów są wyjątkowo ekspresyjne, zawierają całe bogactwo odcieni właściwych przedstawianej porze roku.
Prace z tego okresu są to obrazy „myślane jak dawniej – z szacunkiem do warsztatu”, twierdzi artysta. Jednak Aleksander Kozera ma jeszcze drugą pasję, którą jest witraż. Swoje doświadczenie zdobyte podczas renowacji witraży zaczął wykorzystywać w malarstwie. Najnowsze jego prace niejako imitują witraż – patrząc na obraz ma się nieodparte wrażenie, że posiada on jego fakturę. Z drugiej strony, niektóre z prac są w ten sposób namalowane, jakby były na starym, odpadającym fresku. Jest to nałożenie – na zasadzie powidoku – wrażeń ze starych kościołów, które zostały nałożone na pejzaż. Jak twierdzi artysta, jest to połączenie tego, co interesowało go w kościołach z tym, co go poruszało w obrazie zimowych pól. Na ostatnich obrazach artysty pojawiły się również sylwetki ludzi. Jest to może zbyt wiele powiedziane, bo właściwie są to niejako ich zarysy, w których odbiorca domyśla się ludzkich kształtów. Dwie prace noszą tytuł Procesja. Artysta twierdzi, że w wydarzeniach religijnych jest coś niepowtarzalnego. Te obrazy są opowieścią o ludziach, którzy biorą w nich udział. Oglądając te prace  


 


BARBARA FIRLA
 

 Pejzaże Elżbiety
i Aleksandra Kozerów



 odnosi się jednak nieodparte wrażenie, że mają w sobie coś z charakteru etnograficznego – starają się zachować pewną aurę, która towarzyszyła wydarzeniom religijnym, a która powoli odchodzi w przeszłość.
Widoki miast są nieco odrębną grupą malarstwa pejzażowego. Elżbieta Kozera wybrała właśnie ten kierunek twórczości, skupiając się na dokumentacji ikonografii prowincjonalnych miasteczek. Jej wczesna twórczość zawiera pejzaże przedstawiające miejsca nie zmienione przez człowieka, lub w których ludzka ingerencja w naturę była minimalna. Tytuły mówią same za siebie: Mokradło, Pustkowie, Rozlewisko, Opuszczone pole. Obrazy te są niezwykle malownicze, nostalgiczne, pełne całej gamy odcieni. Jednak malarstwo Elżbiety Kozery kojarzone jest obecnie przede wszystkim z pejzażami miejskimi. Artystka niejako dokumentuje to, co widzimy wokół siebie na co dzień: bloki, supermarkety, parkingi. Jednak

pejzaże miejskie Elżbiety Kozery, są to pejzaże malarsko przetworzone. Artystka w tym cyklu swoich obrazów powraca do zdobytych wcześniej doświadczeń z techniką polegającą na wykorzystaniu wycinanki. Obecnie są one malowane ręcznie, choć robią wrażenie jakby powstały przy użyciu szablonu. Dzięki temu na nowo odkrywa otoczenie miejskie – jest w jej malarstwie dużo pionów i poziomów, rusztowań, rur i samochodów.
Benjamin opisując francuskie pasaże, przedstawił prototyp tego, co oferuje mieszkańcowi nowoczesne miasto: życie jako kolekcjonowanie wrażeń, w którym świat jest teatrem, ulica sceną, a przechodnie aktorami mimo woli. Elżbieta Kozera dokumentuje scenografię, w której odgrywany jest miejski spektakl. Spacerowanie po ulicach stało się nowym elementem współczesnej kultury. Z jednej strony podkreślane jest poczucie wolności, które daje uczestnictwo w ulicznym spektaklu, z drugiej strony jest to „wolność, której warunkiem jest naskórkowość kontaktu, obopólna zgoda na to, by nie zrywać opakowań i nie zapuszczać wzroku poza to, co wystawiono na pokaz” (Zygmunt Bauman). A Elżbieta Kozera w swoim malarstwie właśnie to robi.
Przygoda z pejzażem miejskim jest jednak pewnym etapem w rozwoju twórczości artystki. Po pewnym czasie wraca znowu do bardziej naturalnego otoczenia. Tym razem maluje współczesną wieś, a najbardziej interesują ją wjazdy do domów i podwórek. Niedawno prezentowana wystawa indywidualna zatytułowana „Teren prywatny” jest właśnie pokłosiem fascynacji bałaganem około domowym. Prace przedstawiają urok przydomowych ogródków i wypielęgnowanych skalników, przy których stoją koparki, traktorów na podwórku i bajzlu za domem.
Można powiedzieć, że prace Elżbiety Kozery dokumentują współczesne zjawiska kulturowe.
Artystów malujących pejzaże zwykło się wyobrażać jako siedzących w plenerze przy sztalugach. Państwo Kozerowie, choć wcześniej korzystali z ołówka i szkicownika, dokumentując ręcznie ciekawe widoki, to obecnie ich notatnikiem jest aparat cyfrowy. Stał się on nieodłącznym towarzyszem ich dłuższych i dalszych wycieczkach po Śląsku i Zagłębiu. Te spacery można odczytać w głębszym kontekście. Wydaje się, że „wydeptywanie” jest bardzo istotną czynnością w „oswajaniu” przestrzeni. Obrazy Kozerów przedstawiają przystanki na ścieżce, które dzięki temu nabierają znaczenia. Oswajają obrazami miejsce, które wybrali jako punkt przestrzeni, w którym rozgrywa się ich życie. Ich malarstwo sprawia, że zarówno dla artystów, jak i odbiorców, staje się ono nie tylko „zajęte”, ale również „zamieszkałe”.

SPIS TREŚCI
______________________________________________________________________________________________________________

                         Webmaster ALFA