PATRYK FILIPOWICZ

 

 

TAM

 
tam gdzie nasza sfera czeka nas jest niebo
w długiej podróży przez horyzontu pas
jest brama –

pamiętasz? u jej progu dwie cząstki
minęły się cicho wodoru, by razem
nieco tlenu nabrać w usta

dać życie i sens wszystkiemu co po nich
odebrać temu co przed (a przed był czas
a może wielka pustka)

teraz na wzgórzach nie pustyni wiatr
muska połonin przestrzeń jasną
a rosa

nocą przechodzi potomkiem tamtego
narodzenia przez bramę
początku i końca –

 

 

Grafika Wojtek Łuka            

 

SPIS TREŚCI
______________________________________________________________________________________________________________

                         Webmaster ALFA