|
TAM
tam gdzie nasza sfera czeka nas jest niebo
w długiej podróży przez horyzontu pas
jest brama –
pamiętasz? u jej progu dwie cząstki
minęły się cicho wodoru, by razem
nieco tlenu nabrać w usta
dać życie i sens wszystkiemu co po nich
odebrać temu co przed (a przed był czas
a może wielka pustka)
teraz na wzgórzach nie pustyni wiatr
muska połonin przestrzeń jasną
a rosa
nocą przechodzi potomkiem tamtego
narodzenia przez bramę
początku i końca –

Grafika Wojtek
Łuka |