|
Ojciec Chrzestny
Zanim urodzisz w sobie wiersze
minie dziewięć minut,
dziewięć godzin,
dziewięć miesięcy,
a może dziewięć lat
(chudych lub tłustych).
A potem się zjawisz u pana drukarza
z małym zawiniątkiem
(maszynopisów)
i powiesz (jego pięknym wąsom),
że robisz to po raz pierwszy
(właśnie u niego). Chcesz
je wydać na świat.
Tak między wami,
Bóg jeden wie,
czyje one właściwie są,
choć wszystkie przyznają się
właśnie do ciebie.
Jeśli chce może
zostać ojcem chrzestnym
sierpień 2004

Grafika Wojtek
Łuka |