MAREK CZUKU

 

 

Kabaret La strada

 
Za plecami czai się oddech.
Bajkę znów snuje Puszkin.
Wszędzie tupot białych mew. 

Dobry smak traci język.
Etos wznosi wieżę z betonu.
Niczego nie przenosi wiara. 

Romans grozy cofa milenium.
Rzeki i ludzie tracą horyzont.
Występują... 

Pada suchy strzał.
Bełkot.

sl05s23.jpg (58577 bytes)

 

Grafika Wojtek Łuka            

 

SPIS TREŚCI
______________________________________________________________________________________________________________

                         Webmaster ALFA